SwordOfTheStranger[h264].by.Aynen[www.ekazekforum.pl], anime

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
00:00:00:www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.00:00:52:Shouan!00:00:57:Spokojnie.00:00:59:Tutaj ju� b�dziemy bezpieczni.00:01:01:S�uchaj, Kotarou,00:01:02:dalej b�dziesz musia� ucieka� sam.00:01:04:Co?00:01:05:Je�li co� spotka ci� po drodze,00:01:07:sprzedaj to.00:01:09:A co z tob�, Shouan?!00:01:10:Ja musz� sprawdzi�, czy wszyscy w �wi�tyni s� bezpieczni.00:01:14:Gdy b�dziesz w Akaike,00:01:15:skieruj si� w stron� �wi�tyni Mangaku w Shiraito.00:01:17:Jest tam ojciec Zekkai, kt�ry ci pomo�e.00:01:19:Ale...!00:01:20:Pospiesz si� i id�!00:01:21:Szybko!00:02:02:Nasza prowincja jest tu� za tymi g�rami.00:02:08:Droga jest w fatalnym stanie, wi�c p�jdziemy pieszo.00:02:28:I jak?00:02:29:�wietnie!00:02:30:Szcz�cie si� do mnie u�miechn�o!00:02:31:Wchodz�!00:02:32:Nie przegraj wszystkiego!00:02:34:Durniu!00:02:37:Nie pij tyle, bo robisz si� czerwony!00:02:55:Szefie!00:02:56:Kto� do z�upienia!00:03:18:Fumihiko Takayama00:03:22:O co cho-00:03:35:Wypu�ci� strza�y!00:03:49:Tusi, Huochou, skrzynie!00:04:05:Nie przerywa�! Nie przerywa�!00:04:23:Pan Rarou poradzi sobie z tak� ilo�ci� przeciwnik�w.00:04:57:Gi�!00:05:14:To boli!00:05:16:Boli!00:05:19:To boli!00:05:22:Boli!00:05:51:Draniu!!!00:05:59:Miecz Nieznajomego00:06:09:Obie skrzynie s� nienaruszone.00:06:16:Czy to wszystko, na co sta� samuraj�w tego kraju?00:06:28:Prowincja Akaike00:07:02:Hej!00:07:04:Ty g�upi kundlu, wyno� si� st�d!00:07:07:Cholera! Na �mier� ci� zat�uk�!00:07:10:Czekaj no!00:08:20:Tobimaru,00:08:21:dzisiaj najemy si� do syta!00:08:28:Poczekaj tu chwileczk�.00:08:40:Jak zjemy, opuszczamy wiosk�, dobrze?00:08:44:Dobrze?00:08:54:Kto tam?!00:08:57:Nikt specjalny, nie przejmuj si�.00:09:00:Wynocha!00:09:05:M�wi�c "wynocha",00:09:08:chcesz powiedzie�, �e to tw�j...00:09:11:...dom?00:09:12:Tak! Jeste� w naszym domu!00:09:15:Byli�my tu na d�ugo przed tob�!00:09:20:W takim razie wynajm� sobie troch� miejsca.00:09:25:Chod�, Tobimaru!00:09:32:Czy to zapach ryby?00:09:34:Tobimaru!00:09:47:Przemarz�em do szpiku ko�ci.00:09:49:Za jak�� godzin� powinno si� rozpogodzi�.00:09:51:Strasznie zimno.00:09:54:Eskortowa� tych Chi�czyk�w w tak� pogod�...00:09:58:Ci�ko to wytrzyma�.00:10:02:Dlaczego nasz pan wpuszcza nieznajomych do zamku?00:10:07:Na pewno nie robi tego bez powodu.00:10:11:Skoro o tym mowa,00:10:13:to buduj� co� ostatnio w pobli�u twierdzy Shishine.00:10:16:Och,00:10:17:masz na my�li ten dziwny o�tarz w g�rach?00:10:21:S�ysza�em, �e szukali miejsca w ca�ej prowincji, nim umie�cili tam budow�.00:10:27:Podobno stawiali wiele dziwnych ��da�.00:10:29:Domagali si�, aby do budowy u�y� drewna cyprysowego | i �eby ��czy� belki na czopy, a nie gwo�dziami.00:10:35:Co mog� budowa� w takim miejscu?00:10:39:Ci�ko odgadn��, jakie zamiary maj� ci Mingowie.00:10:55:�adny zapach.00:10:57:To nasza ryba.00:10:59:Nie dostaniesz ani kawa�ka.00:11:04:Wcale nie mieszkasz tu tak d�ugo, prawda?00:11:08:Ten dym wygl�da tak, jakby� u�y� nieodpowiedniego drewna.00:11:12:Musisz je najpierw wysuszy�.00:11:14:Nie potrzebuj� twoich rad.00:11:17:Ostro�nie, gor�ce.00:11:29:Zjem j�.00:11:31:R�b, co chcesz!00:11:32:Nie m�wi�em do ciebie.00:11:36:To by�o do psa.00:11:57:Tak, widzia�em, jak bieg� t�dy jaki� dzieciak.00:12:02:By� sam?00:12:03:Mia� chyba psa.00:12:06:Kiedy pan go widzia�?00:12:09:To by�o jako� z rana...00:12:11:Gdzie?00:12:14:Pami�� u mnie ju� nie ta...00:12:18:Musi pan sobie przypomnie�!00:12:20:Jednak nie potrafi�...00:12:26:Przypomnia� pan sobie?00:12:34:Nie wiedzia�em, �e ta �wi�tynia jest zamieszkana.00:12:46:Tobimaru, uciekaj!00:13:05:Nale�ymy do armii tej prowincji!00:13:11:Nie wtr�caj si�!00:13:13:Nie s�dzicie, �e nie�adnie tak traktowa� dziecko?00:13:17:Z drogi!00:13:20:Draniu!00:13:22:Nie docieraj� do ciebie moje s�owa?!00:13:24:Nie wyjmuj go!00:13:26:Jak �miesz?!00:13:49:Wybacz, ale nie zamierzam si� w to miesza�.00:14:13:Tobimaru!00:15:02:Tobimaru!00:15:04:Tobimaru.00:15:08:By� zatruty.00:15:11:Sam tego nie wyleczysz.00:15:14:Musisz go zabra� do lekarza.00:15:16:Gdzie znajd� lekarza?00:15:17:Spytaj w wiosce.00:15:20:Z�api� mnie, je�li wr�c�.00:15:23:We� wi�c konia i znajd� lekarza w innej wiosce.00:15:26:Nie potrafi� je�dzi� konno.00:15:28:W takim razie powodzenia w leczeniu jego ran.00:15:32:Martwemu si� nie przyda.00:15:35:Opuszczasz nas?00:15:37:S�dzisz, �e m�g�bym tu mieszka�, gdy �ciany ociekaj� krwi�?00:15:41:To twoja wina!00:15:43:Tobimaru umiera przez ciebie!00:15:46:Uratowa� ci�, a ty go opuszczasz!00:15:49:Niewdzi�cznik!00:15:50:Ja natomiast ocali�em ciebie.00:15:52:Jeste�my kwita.00:16:02:Je�li zamierzasz �y� sam,00:16:04:powiniene� liczy� tylko na siebie.00:16:14:Zaczekaj!00:16:19:Zawrzyjmy umow�!00:16:21:Je�li ocalisz Tobimaru00:16:23:i zabierzesz nas do �wi�tyni Mangaku w Shirato, dam ci to!00:16:27:Jest warte 10 ryo!00:16:29:10 ryo?00:16:30:Tak, 10 ryo!00:16:44:Wygl�da na warto�ciowe.00:16:46:Oczywi�cie.00:16:47:Ja nigdy nie k�ami�!00:16:51:Do �ap nie dostaniesz.00:16:53:Mia�bym k�opoty, gdyby� mi z tym zwia�.00:16:56:Dam ci to, kiedy nas tam zabierzesz.00:16:58:To jak?00:17:00:Shirato, tak?00:17:02:To troch� daleko...00:17:04:Zrezygnujesz z 10 ryo?00:17:08:C�...00:17:11:Nie chcesz ich?00:17:15:Nie chcesz ich?!00:17:17:Nie chcesz ich?!00:17:28:Czy z Tobimaru wszystko w porz�dku?00:17:32:Daleko jeszcze do miasta?00:17:36:Odpowiadaj! Jestem twoim szefem!00:17:40:Pies cierpi, ale nadal oddycha.00:17:43:Do miasta jeszcze d�uga droga.00:17:45:Pospiesz si�!00:17:47:Ko� jest wyczerpany.00:17:48:Poza tym nawet gdy znajdziemy lekarza, nie wiadomo, czy zajmie si� psem.00:17:57:Hej,00:17:58:czemu ci� �cigaj�?00:18:00:Mo�esz mi powiedzie�, skoro dla ciebie pracuj�.00:18:04:Je�li Tobimaru umrze, to b�dzie twoja wina!00:18:06:Nie oddam ci skarbu!00:18:08:I nigdy ci nie wybacz�!00:18:09:B�d� ci� przeklina� do �mierci!00:18:13:Niezwyk�y z ciebie szef.00:18:33:Powiedzia�, �e macie zatrudni� wi�cej ludzi i przyspieszy� budow�.00:18:36:Zrozumiano!00:18:38:Najpierw dali z�oto na ziemi� i pracownik�w, a teraz daj� 100 ryo na jeszcze wi�ksz� ilo�� ludzi...00:18:45:Jaki sens maj� te dzia�ania?00:18:49:Z pewno�ci� jest jaki� pow�d tego po�piechu, ale nam na pewno go nie zdradz�.00:18:55:Mo�liwe, �e ma to co� wsp�lnego z dzieckiem, kt�re �cigaj�.00:18:59:Im wi�cej pr�buj� ukry�, tym wi�cej chcia�bym wiedzie�.00:19:05:Racja.00:19:06:Ale to przedstawiciele dynastii Ming, nie�atwo robi� z nimi interesy.00:19:18:Ukryj siod�o. Tylko dobrze, �eby nie by�o wida�.00:19:22:Nie mog�e� kupi� lepszego konia?00:19:25:Kupi�em najlepszego.00:19:28:Ty je ukryj!00:19:30:A jak schowasz siod�o, przyprowad� konia.00:19:32:Jak b�dziesz si� oci�ga�, to si� zgubisz.00:19:36:Niech ci�!00:19:44:Zrobi�em, co mog�em, ale...00:19:46:...nigdy nie leczy�em zwierz�cia.00:19:57:Tobimaru!00:20:04:Wyzdrowieje?00:20:05:Rana nie jest powa�na,00:20:07:ale trucizna rozesz�a si� po ciele.00:20:10:Lekarz kaza� mu pi� du�o wody i si� nie rusza�.00:20:13:Wody?00:20:14:Wyp�ucze trucizn�.00:20:21:Niech to!00:20:22:To nic nie da, jest sparali�owany.00:20:24:Po�� Tobimaru.00:20:26:Po�� go!00:21:01:Czy kto� to widzia�?00:21:02:Niestety, jeden z naszych ludzi zawr�ci� przed wej�ciem, | by z�o�y� raport, ale nic nie widzia�.00:21:10:Rozumiem.00:21:29:Co to ma znaczy�?00:21:47:Mamy dzisiaj jakie� �wi�to?00:21:53:Mo�ecie zosta�, je�li chcecie, i tak nikt tu nie mieszka.00:21:59:Dzi�kuj�.00:22:00:Zap�aci�e� mi, wi�c nie mam nic przeciwko.00:22:04:A, tak, je�li chcecie, mo�ecie wzi�� k�piel na pobliskim klifie.00:22:38:Chyba zaspa�em.00:22:43:Co z pieskiem?00:22:52:Dok�d idziesz?!00:22:54:Id� do miasta po siod�o.00:22:56:Mam nadziej�, �e nie zamierzasz uciec, co?00:23:00:Gdybym to zrobi�, przywi�z�bym ci� tu za darmo.00:23:33:To on? Ten potw�r w blond w�osach?00:23:36:Tak, m�wi�, �e przyjecha� w go�ci i kr�ci si� w pobli�u zamku.00:23:40:S�ysza�em, �e jego oczy s� niebieskie!00:23:44:Powa�nie?00:23:45:Tak.00:23:51:Podobno ten niebieskooki jegomo�� �pi na z�ocie.00:23:56:Mimo to lepiej si� nie zbli�a�, bo mo�na zosta� po�artym!00:24:00:Nie gadaj g�upot!00:24:01:Mo�e by� to?00:24:05:To siod�o z Ooatari.00:24:08:Kupi�am ich krocie, gdy si� tu sprowadza�am.00:24:11:Kt� chcia�by mieszka� w zdewastowanej prowincji?00:24:14:Racja.00:24:15:Decyduj si�.00:24:22:Jinhai i Tusi nie wr�cili z wczorajszych poszukiwa�.00:24:26:Pewnie trafili na trop.00:24:28:W�tpi�, �eby co� im si� mog�o sta�.00:24:41:Nie przypuszcza�em, �e szukanie dziecka mo�e sprawi� tyle trudno�ci.00:24:45:Racja, a zosta�y nam tylko cztery dni.00:24:49:Mo�liwe, �e przyb�dzie do �wi�tyni, ale...00:24:51:...je�li stracimy t� pe�ni�, b�dziemy musieli sp�dzi� tu kolejny rok.00:24:56:Mam ju� do�� tego kraju.00:25:01:Ale robimy to dla eliksiru nie�miertelno�ci, wi�c nie ma wyj�cia.00:25:04:Nie�miertelno��?00:25:07:Dla mnie to jeden wielki �art.00:25:10:Nie za�ywasz naszych pigu�ek, bo nie wierzysz w eliksir?00:25:14:Nie o to chodzi.00:25:16:Ten wasz narkotyk przynajmniej dzia�a,00:25:20:ale w prawdziwo�� eliksiru w�tpi�.00:25:22:Sam mam pewne w�tpliwo�ci.00:25:25:Dlaczego wi�c nie przyjmujesz pigu�ek?00:25:30:Bo to nudne.00:25:49:Co si� sta�o?00:25:52:Mam ochot�... na ma�� zabaw�.00:27:13:Dlaczego nie wyjmiesz miecza?00:27:17:Czy�by� nosi� ten miecz jedynie dla ozdoby?00:27:35:Panie Rarou!00:27:40:Co jest?00:27:41:Jinhai i Tusi nie �yj�!00:27:48:A zaczyna�o si� robi� zabawnie.00:28:25:D�ugo ci� nie by�o.00:28:27:Czy�by?00:28:28:Chyba nie pr�bowa�e� mnie komu� sprzeda�?00:28:32:Kt� by ode mnie ... [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kfc.htw.pl